Zambrone i Riaci

Zambrone

Będąc w Zambrone korzystaliśmy głównie z dostępu do plaży przy naszym ośrodku.  Jednak raz postanowiliśmy „zdobyć” Spiaggia il Paradiso del Sub. Zejście do tej znajdującej się u podnóża klifu plaży zaczynało się 10 min pieszo od naszych apartamentów. Plaża jest publicznie dostępna, jednak prowadzi do niej stroma ścieżka i liczne schody.Schody prowadzące na Spiaggia il Paradiso del Sub

Było to pewnym wyzwaniem z torbami, parasolem plażowym i dziećmi, jednak ostatecznie było warto podjąć ten trud. Plaża jest malutka, wiele osób rozkładało się z ręcznikami na skałkach. Pływając w morzu i patrząc z tej perspektywy na brzeg i klify widok jest naprawdę niesamowity. Na plaży byliśmy wieczorem i mogliśmy obserwować powoli chowające się za horyzontem słońce.

RIACI

Do Riaci pojechaliśmy głównie ze względu na plażę. Jest szeroka i długa. Znajduje się przy restauracjach, barach i parkingu. Koszt parkingu, a jakże, €5. Przy restauracji był mały placyk zabaw dla dzieci. Na plaży nie zabawiliśmy zbyt długo ze względu na wysokie fale i żar lejący się z nieba. W poszukiwaniu cienia postanowiliśmy zjeść w restauracji, którą mijaliśmy jadąc do Riaci. Wyglądała cudnie, a wśród drzew gdzie stał budynek, był cień oraz miejsce dla dzieci. Niestety, okazało się, że restauracja jest otwarta dopiero od 19:00, mimo że Google informowało, że jest otwarta przez cały dzień. Trudno. Głodni i już trochę źli, zdecydowaliśmy się ostatecznie jechać do Tropei do znanej nam już Mare Grande przy plaży. Karmili tam (jak się wcześniej dowiedzieliśmy) przez cały dzień. A skoro już wylądowaliśmy w Tropei, to zostaliśmy na plaży w cieniu klifu i z widokiem na miasto.

0 0 votes
Article Rating
Zapisz się
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments