Scilla – na czubku włoskiego buta

Scilla jest najbardziej wysuniętym miasteczkiem Kalabrii w kierunku południowo-zachodnim. Od Sycylii dzieli ją zaledwie 5 km i Cieśnina Mesyńska. Wraz z Pizzo di Calabro i Gerace znajduje się na mojej osobistej liście najbardziej urokliwych miast Kalabrii.

Nazwa tego pięknie położonego miasteczka pochodzi według mitologii greckiej od Scylli, który był jednym z dwóch potworów morskich (Scylla i Charybda) czyhających na marynarzy w Cieśninie Mesyńskiej. Do dziś funkcjonuje wyrażenie znaleźć się między Scyllą i Charybdą, oznaczające sytuację, w której niebezpieczeństwo zagraża nam z dwóch stron. W Odysei Homera  między dwoma potworami musiał przepłynąć między również Odyseusz.

Miasteczko jest podzielone na 3 części: nadmorską (Marina Grande), centrum administracyjne miasta znajdujące się na górze (San Giorgio) oraz dzielnicę rybacką znajdującą się na przy porcie (Chianalea).

Z tarasu widokowego w części San Giorgio rozpościera się przepiękny widok na morze i położoną poniżej miejską plażę. Tam też rozpoczęliśmy zwiedzanie Scilli. Przechadzając się po miasteczku trafiliśmy na pyszne lody i pierwszy raz miałam okazję zjeść Gelato con brioche, czyli typowe dla Sycylii lody w słodkiej, maślanej bułeczce.

Następnie zjechaliśmy do Marina Grande, dzielnicy z długą promenadą oraz restauracjami ze świeżymi rybami i owocami morza. Był ciepły lipcowy wieczór, ale bez problemu zaparkowaliśmy tuż przy samej plaży. Plaża w Scilli jest publiczna, jednak w wielu miejscach są wydzielone strefy płatne z leżakami (lido).  

Na kolację poszliśmy do Ristorante Pizzeria Da Nuccio Scilla, w której jadłam przepyszny makaron z owocami morza.  Restauracja jest położona przy końcu plaży na Via Cristoforo Colombo. Nie oferuje niestety udogodnień dla dzieci innych niż krzesełka. Czekanie na jedzenie umilaliśmy sobie podziwianiem zachodu słońca przed lokalem.

Nie udało nam się niestety dotrzeć do dzielnicy Chianalea, która jest znana z najlepszych restauracji rybnych oraz kolorowych domków rybackich. Mając w perspektywie 1,5 h jazdy powrotnej do naszej agroturystyki i zmęczone dzieci odłożyliśmy zwiedzanie tej części miasta na kolejną wizytę w Kalabrii.

0 0 votes
Article Rating
Zapisz się
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments