Kuchnia Kalabrii

Kuchnia kalabryjska jest pikantniejszą wersją kuchni włoskiej. Jest prosta, ale bardzo smaczna. Obfitują w niej owoce morza, ryby, cielęcina, wieprzowina oraz warzywa, w tym bakłażany i słynna czerwona cebula z Tropei. Poniżej, zebrałam najpopularniejsze smaki Kalabrii.

B jak Bakłażan

Bakłażan jest bardzo popularnym dodatkiem wielu kalabryjskich potraw. W Antoniminie, miasteczku górskim niedaleko Gerace, lokalnym specjałem jest makaron podawany z całym nadziewanym bakłażanem.

B jak Bergamotka

Bergamota jest cytrusem tak powszechny w Kalabrii, jak w Polsce cytryna. To dzięki niemu herbata Earl Grey ma swój charakterystyczny posmak. Uprawia się go głównie w okolicach Reggio di Calabria. Zastosowań bergamotki jest bardzo dużo. Można ją spotkać w ciastach czy pastach. Z bergamotki robi się likier, a nawet funkcjonuje jako składnik makaronu. Moją faworytką jest jednak bergamotowa lemoniada, która jest bardzo smaczna i orzeźwiająca. W Gerace odwiedziliśmy sklep z artykułami z bergamotki, które mogą stanowić oryginalną pamiątkę z podróży.

C jak czerwona cebula

Cebula, która jest jednym z symboli Kalabrii, uprawiana jest w okolicy Tropei, stąd też nazwa cipolla rossa di Tropea. Cebula jest dodawana do bardzo wielu potraw. Ma delikatny, słodki smak. Czerwoną cebulę można zakupić praktycznie wszędzie. Wzdłuż wybrzeża morza Tyrreńskiego znajdziemy ją w każdym przydrożnym sklepie z warzywami.

F  jak Fileja

Fileja to tradycyjny makaron, którego można spróbować w każdej restauracji w Kalabrii. To grubsza i krótsza wersja spaghetti, lekko skręcona, przez co dobrze współgra z sosem. Sprzedawana jest również w wariantach z pepperoncino czy czerwoną cebulą. Typowym kalabryjskim daniem jest fileja con nduja, czyli makaron z kiełbasą nduja, najczęściej z pomidorowym sosem.

K jak kawa

Kawa we Włoszech wszędzie jest dobra i tania.  Włosi traktują ją jak swoje dobro narodowe i piją kawę w dużych ilościach o różnych porach dniach. Rano pija się kawy mleczne – latte lub cappuccino. Po obiedzie czy kolacji pite jest espresso. Dla nie-Włochów mylące mogą być nazwy różnych rodzajów kaw. „Un caffé” to po włosku mała, czarna kawa, więc jeśli chcemy kawę z mlekiem to trzeba to zaznaczyć. „Latte” to włoskie słowo na mleko. Zamawiając kawę trzeba dodać, że chcemy „cafe con latte”, bo inaczej możemy otrzymać filiżankę mleka. We Włoszech popularne jest też picie kawy przy barze, nie przy stoliku. Tak pita kawa jest tańsza.

M jak makaron

Makaron zaliczany jest we Włoszech do kategorii primi, czyli pierwszego dnia. Po nim Włosi najczęściej zamawiają secondi, czyli drugie danie, na które składają się ryby, owoce morze lub mięso. Porcje makaronu w Kalabrii są jednak duże, więc takim daniem można się spokojnie najeść.

M jak miecznik

Miecznik (pesce spada) to jedna z najpopularniejszych ryb w Kalabrii. Ta delikatna i smaczna ryba może osiągać do 4,5 metra długości i ważyć do 500 kilogramów. Połów trwa od maja do października, kiedy miecznik zbliża się do wybrzeża. Zamawiając go w tym okresie mamy pewność, że jemy świeżą rybę. Najpopularniejszą wersją miecznika jest tagliata di pesce spada grigliata, czyli miecznik z grilla. Natomiast pod nazwą Involtini di pesce spada kryją się grillowane kawałki zwiniętego miecznika z nadzieniem z bułki tartej, sera i pesto.

N  jak Nduja

Nduja, to ostra wieprzowa kiełbasa o miękkiej, kremowej konsystencji. Nduję jada się w Kalabrii na pizzy, smaruje się nią ciabatty i bruschetty oraz dodaje do sosów do makaronu. Sprzedawana jest na dwa sposoby – w słoiczku i wtedy ma konsystencję pasty albo we flaku. Mi osobiście nie przypadła do gustu, ale jeśli ktoś lubi ostrzejsze smaki to będzie zadowolony.

P jak pepperoncino

Peperoncino jest ostrą, czerwoną papryką, która rośnie w przydomowych ogródkach w Kalabrii, wisi i suszy się w przydrożnych sklepikach z warzywami czy sklepach z pamiątkami. To podstawowy dodatek wielu kalabryjskich potraw. Oprócz suszonych papryczek, można ją też kupić w postaci pasty do bruschetty, a nawet znaleźć wśród składników dżemów czy marmolady.

P jak PIZZA

Pizza to flagowa potrawa Włoch. Im prostsza tym lepsza.

T jak Tartufo di Pizzo

Tartufo di Pizzo, to lody o których dowiedziałam się będąc w Kalabrii. Tartufo to po włosku trufla. Lody mają kształt kulki, powstałej z połączenia dwóch smaków. Wymyślono je w Pizzo, jednak są dostępne praktycznie wszędzie. Na głównym rynku w Pizzo jest mnóstwo lodziarni i cukierni oferujących ten deser, jednak podobno wszystko zaczęło się w barze Dante znajdującym się na rynku w Pizzo. Lody są bardzo smaczne i kosztują około 5 Euro za porcję. Klasyczna jest wersja czokalodowo – pistacjowa, ale wybór innych smaków jest naprawdę szeroki.

Prawdziwe lody włoskie nie mają nic wspólnego z tak nazywanymi lodami, które sprzedaje się w Polsce w różnego rodzaju budkach. Lody włoskie są kremowe, gęste i chyba najlepsze jakie do tej pory jedliśmy.

W jak wino

W Kalabrii produkuje się wino. Najbardziej znane to Ciro. W restauracjach można zamówić wszędzie dość tanie wino domowe. W agroturystyce, w której nocowaliśmy w drugim tygodniu pobytu w Kalabrii również produkowano wino – Terre di Gerace.

Kuchnia Kalabrii dla dzieci

Chyba nie ma dzieci (lub jest ich mało), które nie lubią pizzy, makaronu czy lodów. Dlatego, nawet jeśli nasze dzieci to tzw. „niejadki” to we Włoszech możemy mieć pewność, że nie będą chodziły głodne.  Najpopularniejsza wśród dzieci pizza margherita kosztuje w Kalabrii około 4 euro i jest naprawdę pyszna. Dojrzewające w słońcu pomidory i świeża mozzarella to składniki, które z niczego potrafią zrobić „coś”.

Makarony we Włoszech nie mają zbyt wielu dodatków, co w kontekście dzieci jest na plus. Praktycznie wszędzie dostaniemy makaron z sosem pomidorowym. W Kalabrii regionalny specjał to makaron z sosem pomidorowym i pulpetami. Dla naprawdę wybrednych dzieci bez problemu zamówimy sam gotowany makaron z parmezanem i oliwą.

Wielbiciele nuggetsów z kurczaka mogą się rozczarować. Raczej nie znajdziemy nigdzie panierowanych drobiowych filetów, ale do wyboru będzie cienki sznycel cielęcy w panierce z dodatkiem frytek. Włosi są bardzo wyrozumiali dla dzieci . Jeśli nasze pociechy mają jakieś przyzwyczajenia czy preferencje, których nie obejmuje karta, to na pewno spróbują wyjść frontem do klienta.

W hotelu Park Oasi, gdzie spędziliśmy pierwszy tydzień w Kalabrii dla dzieci przygotowywane były wieczorem specjalne dania. Makaron był z delikatnym sosem i jednym dodatkiem np. groszkiem czy gotowanym ziemniakiem. Alternatywą dla makaronu i pizzy jest risotto. Jeśli nasze dzieci lubią ryż to znajdziemy tę potrawę w każdym menu.

Co jeszcze warto wiedzieć?

Warto pamiętać, że restauracje we Włoszech do rachunku za każdą osobę lub za stolik doliczają „coperto”. W skrócie coperto (nakrycie) to dopłata doliczana do cen potraw i oznacza koszty zajęcia miejsca przy stole. Jego wysokość zwykle jest podawana w menu i wynosi od 1 do 2 EUR za osobę lub za cały stolik. Coperto to nie napiwek. Jeśli chcemy zostawić napiwek będzie nazywał się servizio.

0 0 votes
Article Rating
Zapisz się
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments