Gerace i Antonimina

Autentyczne miasteczka Aspromonte

Agroturystyka Modi, gdzie zatrzymaliśmy się w drugim tygodniu naszego pobytu w Kalabrii, leży w obszarze Parku Narodowego Aspromonte. W jej bliskiej okolicy znajdują się dwa autentyczne górskie miasteczka – Gerace i Antonimina.

Gerace

Gerace to średniowieczne miasteczko położone na szczycie skalnego wzgórza, sięgającego 470 metrów powyżej poziomu morza. Legenda głosi, że założyli je uciekający w 915 r. przed Saracenami mieszkańcy wybrzeża Morza Jońskiego. W XIX wieku Gerace było siedzibą dystryktu. Wtedy też podjęto decyzję o wzniesieniu na jego wybrzeżu nowoczesnego Gerace Marina. Nie chcąc zmieniać charakteru starego miasta na wzgórzu, przeniesiono tam wszystkie publiczne urzędy. W 1934 r. nadmorskie Gerace zmieniło nazwę na Locri, o którym znajdziecie osobny wpis.

Gerace jest jednym z najładniejszych miast jakie widzieliśmy w Kalabrii. Wąskie uliczki są wykładane kamieniami, brak jest widocznych śladów „nowoczesności”, czas płynie tam zdecydowanie wolniej.  Na rynku znajdują się malutkie bary, rodzinne sklepiki i manufaktury, pełno jest kościołów i kawiarni. W trakcie naszej wizyty odwiedziliśmy też Bergamotterię czyli sklepik z wyrobami z bergamoty (pomarańcza bergamota, z której pozyskuje się aromatyczny olejek dodawany np. do herbaty Earl Grey jest uprawiana prawie wyłącznie w Kalabrii). W ofercie sklepu były dżemy, wino i likiery z bergamoty, kosmetyki, świece a nawet makaron zawierający bergamotkę. Moim faworytem jest przyjemnie kwaskowa lemoniada z bergamoty, natomiast nie przypadło mi do gustu wino (bardziej likier) z bergamotki, które jest dość ciężkie i słodkie.

Spacer z wózkiem po Gerace bywa problematyczny ze względu na kamienne chodniki oraz liczne górki, pod które trzeba podejść lub, z których zejść. Jednak ogólne wrażenia mieliśmy bardzo pozytywne.

Zwiedzając miasteczko skupiliśmy się głównie na spacerze i jedzeniu, ale w Gerace znajduje się bardzo wiele zabytkowych kościołów, do których za opłatą można wejść.

Tuż przy zabytkowej bramie w centrum miasta zatrzymaliśmy się na kawę i lody, natomiast na obiad udaliśmy się do restauracji La Terraza.

Właściciel knajpy, ojciec gromadki biegających po restauracji dzieci, nie miał problemu z realizowaniem naszych dziwnych próśb dotyczących jedzenia. Zamawialiśmy suchy makaron spaghetti do kotleta z cielęciny czy pokrojone surowe ogórki i marchewkę w słupki. Stwierdził, że sam jest ojcem, więc wie jak to jest. Jedzenie było bardzo smaczne i porcje pokaźnych rozmiarów. Jedliśmy m.in. makaron z pulpetami (typowy kalabryjski przysmak) oraz perfekcyjnie zrobione steki.

Jeżdżąc autem po Gerace trzeba pamiętać, że nie wszędzie warto wjeżdżać, mimo że Google pokazuje, że da się przejechać. Nie bez przyczyny Włosi jeżdżą małymi autami, bo tylko one dają sobie radę z wąskimi drogami. Sami byliśmy o włos od przytarcia auta, kiedy jadąc za radą mapy Google wjechaliśmy w uliczki, przez które nie dało się przejechać autem kombi.

Antonimina

Antonimina jest małym, górskim miasteczkiem, w którym czas się zatrzymał. Jest dużo mniejsza niż Gerace i nie tak turystyczna. Odnajdą się w niej się osoby szukające czegoś więcej niż tylko plaży i leżaków. Ze względu na lokalizację (na terenie Parku Aspromonte) i bliskość szlaków może być również doskonałą bazą wypadową dla miłośników trekkingu.

Antonimina wyróżnia się nie tylko położeniem czy wąskimi, wyłożonymi kamieniami uliczkami, ale również jedną z najlepszych restauracji jaką mieliśmy okazję odwiedzić w Kalabrii. Restauracja „Do’ Priuri” znajduje się w centrum miasteczka.

W restauracji można spróbować tradycyjnego dania z Antoniminy, czyli makaronu z sosem i całym nadziewanym bakłażanem (La Pasta con Melanzana Mbuttunata). Jednak to co sprawiło, że wracaliśmy to najlepsze lody jakie kiedykolwiek mieliśmy okazję zjeść. Były gęste, ale lekko płynne, szalenie kremowe i po prostu doskonałe niezależnie od wybranego smaku. Specjalnie na naszą prośbę przygotowali też tiramisu. Deser ten wcale nie jest powszechnie dostępny w Kalabrii wbrew naszym mylnym wyobrażeniom, że to przecież typowy włoski specjał. Oprócz pysznego jedzenia urzekła nas wyjątkowo sympatyczna obsługa. Lokal wieczorami był pełen, czuło się gwar i wyjątkową aurę miejsca.

Antonimina ma jeszcze jedną restaurację – Il Vulcano, która znajduje się trochę za miastem. Warto do niej pojechać szczególnie ze względu na piękne widoki na góry jakie roztaczają się z tarasu restauracji. Byliśmy tam raz na lunchu i akurat sami. Podobno największe wrażenie robi wieczorna kolacja na tarasie. Nie mieliśmy okazji sprawdzić. Jedzenie było dobre, lecz nie tak pyszne jak w naszej ulubionej „Do’ Priuri”, do której wracaliśmy jeszcze kilka razy. Kalabria oprócz pustych plaż, pokazała się od najlepszej kulinarnej strony i to właśnie jedzenie wspominam najczęściej  z nostalgią 😊

W okolicy Gerace znajduje się kolejna lokalna perełka gastronomiczna. To restauracja Il Lupo Cattivo. Znajduje się ona przy samej drodze. Wygląda z zewnątrz niezbyt zapraszająco, ale po wejściu do środka okazuje się, że restauracja skrywa wiele niespodzianek. Znajdziemy w niej prawdziwy, opalany drewnem piec do pizzy,  bardzo dobrze zaopatrzony bar z pokaźną kolekcją win, ścianę z dyplomami zdobytymi przez restaurację oraz lodówkę, z której można wybrać sobie dowolny kawałek mięsa, które przyrządzi nam na grillu kucharz. Pierwszy raz do Il Lupo przyszliśmy około 19:00, więc niezbyt włosko i byliśmy sami.  Jednak dzięki temu dzieci mogły zobaczyć z bliska jak się piecze w piecu pizza. Mieliśmy też pełne zainteresowanie managera oraz mogliśmy obserwować jak stopniowo restauracja zapełnia się ludźmi. Około 22:00 było pełno. Przychodziły wciąż rodziny z dziećmi. Jedliśmy bardzo dobrą pizzę, makarony oraz owoce morza. Serce skradło nam jednak domowe tiramisu, po które warto było ponownie wrócić do Il Lupo Cattivo. Ceny nie były wygórowane, za kolację za czteroosobowej rodziny z deserem zapłaciliśmy jak praktycznie zawsze około 40 – 45 euro. Miejsce jest genialne, jeśli będziecie kiedyś w tych okolicach to na pewno warto zajechać. 

0 0 votes
Article Rating
Zapisz się
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments