Park i pałac w Radziejowicach

Mazowsze jako region, nie słynie z turystyki.  Nie ma dostępu do morza, gór, jezior i raczej nie stanowi celu wakacyjnych wyjazdów. Mieszkając w Warszawie, na weekendy czy dłuższe wyjazdy wyjeżdżaliśmy zawsze poza nasze województwo lub korzystaliśmy z atrakcji w mieście. W ostatnim czasie zaczęłam się zastanawiać co nasz region ma do zaoferowania i okazuje się, że bardzo wiele. Sporo perełek znajduje się w niedalekiej odległości od Warszawy.

Taką perełką jest właśnie Pałac i Park w Radziejowicach, który ostatnio mieliśmy okazję odwiedzić. Do Radziejowic z Warszawy dojedziemy w około 30-40 min. Wieś znajduje się w okolicy Mszczonowa.

Krótka historia Pałacu

Historia pałacu sięga XV wieku. Był siedzibą rodu Radziejowskich, ówczesnych właścicieli Radziejowic. Na przestrzeni lat pałac przechodził w ręce kolejnych możnych rodów, aby na przełomie XVIII i XIX wieku zostać gruntownie zmodernizowanym przez rodzinę Krasińskich. W XIX wieku Radziejowice odwiedzali m.in. Henryk Sienkiewicz, Lucjan Rydel, Jarosław Iwaszkiewicz i Józef Chełmoński, którego obrazy można obejrzeć obecnie w pałacowej kolekcji, należącej do największych w Polsce. Podczas II wojny światowej mieścił się tam szpital dla niemieckich żołnierzy. Zespół pałacowy popadł w ruinę, następnie przeszedł we własność państwa. Został odremontowany ze środków ministerstwa Kultury i Sztuki, by od  1965 r. zacząć pełnić rolę domu pracy twórczej dla twórców kultury. Taki charakter utrzymuje do dziś. Co roku odbywa się w nim również Letni Festiwal im. Jerzego Waldorffa, który jest festiwalem muzyki klasycznej.

Park

Pałac w Radziejowicach znajduje się w starannie utrzymanym parku w stylu angielskim, czyli dającym wrażenie naturalności krajobrazu bez ingerencji człowieka. Jest dużo ścieżek na spacery, staw w którym pływają kaczki, a przy nim ustawiono ławeczki. Funkcjonuje też jadalnia pałacowa oraz Muzeum, które w trakcie naszej wizyty było zamknięte. W otoczeniu drzew i krzewów możemy zobaczyć również rzeźby przedstawiające najwybitniejsze postaci polskiej kultury. Z perspektywy rodzica, wizyta w Radziejowicach będzie dobrym pomysłem na spacer z dziećmi w otoczeniu pięknej scenerii pałacowo – parkowej oraz ciekawym urozmaiceniem dla spędzenia czasu razem, może dla niektórych odpoczynkiem od placów zabaw. Dzieci mogą oglądać kaczki czy biegać po naprawdę dużym terenie zielonym. Atrakcją może być nawet automatyczna kosiarka w kształcie biedronki, która niestrudzenie kosi trawnik przed pałacem. Naszym dzieciom się bardzo podobała.

 

Kilka uwag praktycznych

Z praktycznych spostrzeżeń, raczej nie jest to miejsce na jazdę na hulajnogach. Rower poradzi sobie lepiej. Po pierwsze ścieżki temu nie sprzyjają, a po drugie atmosfera w parku jest bardzo spokojna i relaksująca, więc daje możliwość wyciszenia się na łonie natury.

Gdzie zjeść?

Jeśli zgłodniejecie, na terenie kompleksu działa wspomniana jadalnia pałacowa. My nie skorzystaliśmy, bo na obiad zdecydowaliśmy się podjechać do położonej niedaleko restauracji Kurka Wodna. Fajne miejsce, przyjazne dzieciom, z dużym placem zabaw przy wjeździe oraz małym kącikiem dla dzieci w środku. Oferują także menu dziecięce.

0 0 votes
Article Rating
Zapisz się
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments